Wyświetl

Odszkodowanie za wspieranie terroryzmu

Wydawałoby się, że sprzedaż samochodu autoryzowanemu dealerowi nie niesie za sobą dużego zagrożenia, ale dla Marka Oberholtzera, hydraulika z USA prosta transakcja spowodowała falę szykan oraz gróźb pozbawienia życia i nerwicę.
Teraz mieszkaniec Teksasu wnosi pozew o odszkodowanie i żąda miliona dolarów odszkodowania od dilera, który odsprzedał jego samochód dżihadystom.

Auto z wielką reklamą jego firmy na drzwiach niespodziewanie dla niego znalazło się w Syrii w rękach bojowników tzw. Państwa Islamskiego, a w efekcie hydraulik odebrał tysiące telefonów z pogróżkami. „Firma Marka Oberholtzera poniosła poważne straty finansowe. On sam i członkowie jego rodziny od roku żyją w strachu o swoje bezpieczeństwo i spotykają się z groźbami” – napisał prawnik Oberholtzera w pozwie, który w ubiegłym tygodniu został złożony w sądzie.

isistoyota2
fot. Twitter

Cała sprawa rozpoczęła się w październiku 2014 roku, gdy Mark odsprzedał auto dilerowi samochodowemu AutoNation z Huston. Dziś hydraulik zarzuca firmie rażące zaniedbanie, oszustwo, wprowadzenie w błąd i naruszenie prywatności poprzez przywłaszczenie nazwy jego firmy.

Podczas dobijania targu, diler poprosił, aby Oberholtzer nie usuwał wielkiej reklamy swojej firmy, naklejki na drzwiach z karoserii auta, bo może zniszczyć lakier. Zapewnił, że w sami zrobią to profesjonalnie. Okazało się jednak, że auto hydraulika zostało sprzedane razem z reklamą, zawierającą nazwę firmy i numer telefonu.

Poprzez aukcję auto trafiło do Turcji, stamtąd do Syrii, a jego zdjęcie z numerem telefonu hydraulika, działkiem przeciwlotniczym na pace i dżihadystą za kierownicą – do internetu.

Nieszczęsny pan Oberholtzer przyznał, że odebrał już ponad tysiąc telefonów z wielu krajów, których autorzy grozili jemu i jego rodzinie obrażeniami ciała, śmiercią czy zniszczeniem mienia. Oczywiście nie obeszło się też bez wizyt ludzi z policji, FBI i innych rządowych agencji. Zmusiło go to zamknięcia (przynajmniej czasowego) własnej firmy i szukania ucieczki z rodzinnego miasta.

isistoyota1
fot. Twitter

Jeżeli masz pytanie dotyczące podobnej sprawy, możesz poprosić o kontakt naszego eksperta. Wprowadź numer telefonu w polu poniżej.

lub podaj swój adres email:

1. Administratorem Twoich danych osobowych udostępnionych za pomocą formularza jest Polskie Centrum Odszkodowań sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (02-508), przy ul. Puławskiej 39 lok. 40, e-mail: biuro@pco.info.pl, tel. +48 22 659 33 43.

2. Twoje dane osobowe są przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a RODO, tj. w oparciu o niezbędność przetwarzania do celów związanych z kontaktem w sprawie zgłoszenia odszkodowawczego.

3. Twoje dane będą przetwarzane nie dłużej niż do czasu podjęcia decyzji co do nawiązania współpracy, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.

4. Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

5. Administrator zastrzega sobie prawo zamiany niniejszego regulaminu, przez opublikowanie jego nowej wersji na stronie internetowej.

6. Wszelkie pytania dotyczące niniejszego regulaminu prosimy kierować na adres: biuro@pco.info.pl.

One thought on “Odszkodowanie za wspieranie terroryzmu”

  1. RynekCzesci.pl napisał:

    Aż się wierzyć nie chce, że takie rzeczy się dzieją ale z drugiej strony w dzisiejszych czasach jestem w stanie uwierzyć we wszystko… Cóż z odszkodowania dla tego Pana skoro, żadne pieniądze nie wrócą mu i członkom jego rodziny straconych nerwów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *