Wyświetl

Przyczynienie – jak wpływa na odszkodowanie

Każda osoba poszkodowana w wypadku ma nadzieję, że w obliczu tragicznego wydarzenia, przynajmniej rodzina pozostanie zabezpieczona finansowo. Niestety, często wyobrażenia zupełnie rozmijają się z praktyką sądów. Na Sali sądowej poszkodowany i członkowie jego najbliższej rodziny mogą usłyszeć (i niestety coraz częściej słyszą), że poszkodowany otrzymuje przyczynienie, czyli w opinii sądu „przyczynił się” do zdarzenia i w związku tylko połowa sumy odszkodowania zostanie przyznana. W niniejszym artykule krótko wyjaśniamy jak sądy orzekają w sprawach z udziałem nietrzeźwych poszkodowanych.

Przyczynienie się” jest instytucją, dzięki której sędzia może uznać, że nie tylko sprawca wypadku powinien ponosić jego konsekwencje, ale również sam poszkodowany, ze względu na swoje nieprawidłowe zachowanie. Gdyby poszkodowany zachował się prawidłowo, do wypadku by nie doszło. Inaczej mówiąc, jeżeli sędzia uzna, że poszkodowany przyczynił się do wypadku w 50%, jego odszkodowanie zostanie zmniejszone o te 50%. To samo dotyczy zadośćuczynienia dla rodziny, która straciła w wypadku swojego bliskiego. Szczególnie ostro, można by rzec nielitościwie, traktują sędziowie nietrzeźwych pieszych na drogach. Zdarzają się sprawy, w których sędziowie orzekają, że to pijany przechodzień przyczynił się w 100% procentach do wypadku, i dlatego odszkodowanie nie należy się w ogóle.

Statystyki nie dają odpowiedzi na pytanie, jak zazwyczaj oceniają sędziowie zachowanie nietrzeźwych przechodniów. Reguły próżno szukać. Wszystko zależy od konkretnego przypadku. Na podstawie tych samych badań można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że nietrzeźwy pieszy zostanie potraktowany przez sędziego bezpardonowo. 30% przyczynienia dla nietrzeźwego przechodnia to „wyrok” bardzo łagodny. Często sprawy kończą się zmniejszeniem odszkodowania dla poszkodowanego lub jego rodziny o 50%, 70% a w niektórych analizowanych sprawach nawet o 90%. Samo znajdowanie się pod wpływem alkoholu w momencie wypadku daje sądom podstawę do twierdzenia, że pieszy „należycie nie zadbał o swój interes” i dlatego powinien ponieść tego konsekwencje. Poruszanie się nieprawidłową stroną drogi, brak odblasków, noszenie ciemnego stroju czy przechodzenie w niedozwolonym miejscy – każdy z tych elementów będzie miał negatywny wpływ na naszą sytuację w sądzie, dając sędziemu kolejne dobre powody, aby zwiększył stopień przyczynienia się poszkodowanego.

Sąd II instancji nie musi się jednak zgodzić z orzeczeniem sądu I instancji. Ocena zachowania się nietrzeźwego poszkodowanego może być zmieniona zarówno na jego korzyść, jak i na jego niekorzyść (odpowiednio poszkodowanemu wypłaci się więcej pieniędzy, lub jeszcze mniej niż otrzymał dotychczas). W okolicznościach wypadków śmiertelnych lub powodujących trwałe i nieodwracalne okaleczenie, każdy procent przyczynienia się poszkodowanego w dół to dziesiątki tysięcy złotych, które mogą trafić na konto rodziny poszkodowanego i pomóc w i tak dramatycznej sytuacji. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby zarówno poszkodowany, jak i jego rodzina miała profesjonalnych przedstawicieli i skuteczną kancelarię odszkodowawczą, którzy mają doświadczenie w prowadzeniu spraw ubezpieczeniowych.

Jeżeli masz pytanie dotyczące podobnej sprawy, możesz poprosić o kontakt naszego eksperta. Wprowadź numer telefonu w polu poniżej.

lub podaj swój adres email:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *